piątek, 3 stycznia 2014

A czy szczur się nie obrazi?

Witam w nowym roku!
Szczęścia, zdrowia, pomyślności i twórczości!

Dzisiaj pokażę wam kota, który przestarszył się fajerwerków i już mu tak zostało.

Bez zbędnego rozpisywania się pokażę wam go:




Ponieważ był robiony z resztek, musiałam nadac mu czarny kolor, przyczym pobrudziłam oczy i uszy.

Ja uważan, że w "realu" wygląda lepiej.

Pozdrowionka!

Rata.En.

3 komentarze:

  1. Słodki :)
    Jak tak z dala patrzę to nie widzę że białe części są pobrudzone :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jestem wszystkim za nie bardzo wdzięczna. Proszę! Nie zostawiajcie linków do swoich blogów! Ja mam już tak, że ZAWSZE patrzę na profil osoby, która zostawiła komentarz.
Komentarze obraźliwe, wulgarne itp. będą usuwane od razu!
Nie wyznaję zasad typu "coś za coś".
Pozdrawiam!