środa, 22 maja 2013

Zanudzanie nieudanymi pracami z modeliny.

Taa... Znów się bawiłąm modeliną.
Ciągle tą samą, tymi samymi rękami, które lepic nie umieją zbyt dobrze (mam nadzieję, że kiedyś będą im wychodzic lepiej te modeliniaste).
Tym razem mam dla was zestaw z tortem.
 Kolczyki sztywty (TAk to pierwsze sztywty z mojej ręki) i naszyjnik. Wyglądają one tak :


Urocze! Prawda?


Mimo tego  co napisałam wyżej, jestem z tych prac dumna. Naie są doskonałe, nie miały takie byc. A tort taki TĘCZOWY!!! Faza na tęczę!
Tęczowe pozdro dla was!
Jeszcze się nauczę robic lepsze!

PS. U was też jest tak :


???

4 komentarze:

  1. fajne wyszło, tylko jak dla mnie zbyt kolorowe :P a grad też miałaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. ;)
    U mnie burza przez chwilę była;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły ładnie - bo najważniejsze to czerpać radość z tego co się robi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jestem wszystkim za nie bardzo wdzięczna. Proszę! Nie zostawiajcie linków do swoich blogów! Ja mam już tak, że ZAWSZE patrzę na profil osoby, która zostawiła komentarz.
Komentarze obraźliwe, wulgarne itp. będą usuwane od razu!
Nie wyznaję zasad typu "coś za coś".
Pozdrawiam!