piątek, 26 kwietnia 2013

Kolczyki

Jakiś czas temu zakupiłam sobie paczuszkę modeliny.
Wypiekłam je 2 dni temu.
Miały te oto kolczyki, przypominać babeczki.
Ja jak na pierwszą pracę z tym materiałem, jestem z siebie dumna!

Ponieważ modelina nosi tytuł fluorescencyjnej trudno jest ją uchwycić w naturalnym ślietle:










7 komentarzy:

  1. Początki z modeliną zawsze są ciężkie. Zachęcam do dalszych prób i pozdrawiam ciepło. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kolczyki. Czyżby to była Astra? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na 1 raz to bosko *.* sama z chęcią mam smaka na takie słodkie kolczyki, może sprobuje (:

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczna^^
    a skoro zaczelas zabawe z modelina to zapraszam do mnie-duzo autorskich tutoriali^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jestem wszystkim za nie bardzo wdzięczna. Proszę! Nie zostawiajcie linków do swoich blogów! Ja mam już tak, że ZAWSZE patrzę na profil osoby, która zostawiła komentarz.
Komentarze obraźliwe, wulgarne itp. będą usuwane od razu!
Nie wyznaję zasad typu "coś za coś".
Pozdrawiam!